wejście strona główna
wejście strona główna (1)

Bezpieczeństwo naszych rodzin jest bezcenne

Czy  kiedykolwiek zastanawiałeś się:  

  • gdzie się ukryjesz w przypadku klęski żywiołowej, zamieszek, długotrwałego braku prądu, Internetu, paliwa, jedzenia, leków,
    przedostania się radioaktywnego promieniowania, lub co najgorsze wojny?
  • czy władze poinformowały Cię o miejscu, w którym mógłbyś się schronić z bliskimi? Czy wystarczy miejsca dla wszystkich?
  • co się  stanie z nami i naszymi rodzinami? Jak inni ludzie będą zachowywać się w trakcie ogromnego chaosu?

Czy na te pytania istnieją proste odpowiedzi ?

Odtwórz wideo

Z PERSPEKTYWY OBYWATELA

Obecnie jest to najdłuższy czas bez wojny w historii Polski i Europy. Położenie naszego kraju z militarnego punktu widzenia jest w bardzo złym regionie geostrategicznym. Historia pokazuję, że Pomimo paktu zostaliśmy pozostawieni sami sobie już kilkadziesiąt lat temu. Codziennie zadaję sobie pytanie, czy aby na pewno nasze Państwo przygotowane jest do wojny ? Co się stanie, gdy wojska sojusznicze opuszczą nasz kraj w ciągu 24 godzin.

Wrogie wojska wdarły się na teren Polski, wszystkie kraje NATO ruszają w odwet zgodnie z traktatem północnoatlantyckim, czy Polska stanie się polem bitwy naszych sąsiadów?

A może stanie się tak samo, jak z Ukrainą, nikt nam nie pomoże, wszyscy zaczną debatować, a wrogie państwo i tak zabierze, co chce. Trudno przewidzieć wersje wydarzeń z udziałem Polski, jednak warto zadbać przede wszystkim o swoje bezpieczeństwo, nie zważając na to, kto nam pomoże, a kto nie. O zagrożeniu wojny czy nieznanemu kryzysowi, informowani jesteśmy w mediach internetowych już od dawna.

Boje się o to, że historia może się powtórzyć: Kiedy pierwszego września 1939 roku dzieci poszły do szkoły, a ich rodzice do pracy. Czy wtedy ktoś się tego spodziewał?

Zastanawiałeś się, co by było, gdybyś obudził się rano i usłyszał komunikat o zagrożeniu wojennym, następnego dnia przez uszkodzoną sieć energetyczną nie otrzymujesz żadnych informacji? Wszystkie twoje urządzenia przestają działać, nie możesz wypłacić jakiejkolwiek gotówki, nawet jeśli posiadasz gotówkę, nie możesz nic kupić w sklepie. Twoje zapasy wyczerpią się po tygodniu, może po dwóch i co dalej? Próbujesz bezradnie skontaktować się z rodziną, w celu uzyskania jakiejkolwiek informacji, próbujesz skontaktować się z władzami, ale oni nie wiedzą co robić, nie przygotowały planu działania na taką ewentualność – pozostajesz sam. Nie zdajesz sobie sprawy, że żywność i leki nie dotrą do nikogo, rezerwy Państwowe pójdą dla wojska i ludzi władzy. Co z wodą, gdy nie działają hydrofory? W miejscowości, w której mieszkasz, ludziom zaczyna brakować żywności, zaczynają się zamieszki, rabunki, kilkunastoosobowe grupy zdesperowanych ludzi zachowują się jak złodzieje i bandyci, nie jesteś w stanie poinformować policji, która w tym czasie zajmuję się chronieniem własnej rodziny (nie ma co się im dziwić).

W naszym domu zaczyna nam brakować jedzenia, wody, dzieci zaczęły chorować, a ja nie wiem, co im dolega i jakie podać leki oraz czy w ogóle je mam, moja żona wpada w depresje, a nieubłagalnie zbliża się termin porodu mojego dziecka. Z ulic dochodzi huk z broni palnej, dobrze, że dzieci są przyzwyczajone do tego typu hałasu, ponieważ wspólnie chodziliśmy na strzelnice.

Nie mam czym się bronić, ponieważ nie zdążyłem zrobić uprawnień na posiadanie broni palnej.

Obowiązkiem każdego rodzica jest zapewnienie bezpieczeństwa całej rodziny.

Zamykamy się we własnym domu, licząc na to, że władze przywrócą porządek. Bezskutecznie. Chaos ogarnia cały kraj. Wszyscy zaczynają uciekać, ale dokąd?
Po jakim czasie wszystko się skończy i wróci do tak zwanej normalności?
Czy jestem w stanie sam z rodziną przetrwać ten kryzys: miesiąc, dwa, pół roku, czy rok?

Przez długi czas nurtowało mnie to pytanie.

Będąc świadomym obywatelem naszego kraju, obserwuję każdego dnia co dzieje się w Europie i na świecie i każdy kolejny dzień sprawiał, że zastanawiałem się nad bezpieczeństwem mojej rodziny. W Polsce, jak wynika z raportu NIK, obrona cywilna istnieje tylko teoretycznie. Istniejące Schrony w Polsce, mogą pomieścić maksymalnie 3% Polaków, w przestarzałych systemach alarmowania ludzi, nieposiadających wentylacji bez żadnych filtrów, bez agregatów, bez żadnego wyposażenia, bez magazynów żywności, leków itp. Zatem co z resztą obywateli? 97% społeczeństwa pozostawiona jest samym sobie !

Podjęliśmy decyzję o stworzeniu miejsca, w którym duża liczba osób będzie mogła przetrwać. Będzie miała dostęp do opieki medycznej i innych dóbr, zapewniających bezpieczeństwo, komfort, a nawet rozrywkę. Będzie to miejsce, które zapewni nam przetrwanie największego kryzysu nawet przez rok.

Twierdza to jedno z niewielu sposobów na przetrwanie, w przypadku różnych zagrożeń. Miejsce w naszym schronie to tak zwana polisa na życie, zapewniająca bezpieczeństwo, zdrowie, spokój, oraz nadzieję, ŻE NIGDY SIĘ NIE PRZYDADZĄ.

NIE ZNAMY ZAGROŻENIA, WIĘC PRZYGOTUJMY SIĘ NA WSZYSTKIE!

Oni też myśleli, że ich to nie spotka!

Stan techniczny aktualnych schronów

„Ogólny stan techniczny istniejących schronów i ukryć nie jest zadowalający, tym bardziej że w większości nie spełniają one walorów ochronnych, zwłaszcza w zakresie szczelności oraz układów i urządzeń filtrowentylacyjnych (jednocześnie mogą chronić przed innymi czynnikami rażenia, w szczególności podmuchem fali uderzeniowej, odłamkami i zagruzowaniem). Stan techniczny schronów i ukryć jest zwykle adekwatny do stanu technicznego budynków, w których się one znajdują. Najgorsza sytuacja ma miejsce w budownictwie mieszkaniowym administrowanym przez gospodarkę komunalną i wspólnoty mieszkaniowe...” Czytaj więcej w zakładce "Źródło tekstu"

Źródło tekstu: Przygotowanie i organizowanie schronów - Gmina Zgorzelec - oficjalny serwis

Źródło zdjęć: Polskie schrony. Czy mamy gdzie się ukryć w razie wojny? - Dziennik.pl

NASZYM ZDANIEM WARTO PRZECZYTAĆ

Pewnego zimowego dnia w całej Europie następuje nagła przerwa w dostawie prądu. Włoski haker Piero Manzano podejrzewa, że może to być zmasowany elektroniczny atak terrorystyczny. Bezskutecznie próbuje ostrzec władze. Komu mogło zależeć na wywołaniu globalnego kryzysu?

Tymczasem Europa pogrąża się w ciemności. Zaczyna brakować podstawowych środków do życia: wody, jedzenia i ogrzewania. Nie ma benzyny, wiele państw staje przed zagrożeniem wybuchu reaktorów w elektrowniach jądrowych. Rozpoczyna się dramatyczna walka o przetrwanie.

Marc Elsberg opisuje mordercze skutki awarii sieci europejskich elektrowni.
"Stern"

black out

Tytuł oryginału: Blackout, Autor: Marc Elsberg, Przełożenie: Elżbieta Ptaszyńska-Sadowska, Wydawnictwo WAB, Grupa Wydawnicza Foxal, Warszawa 2014.

Więcej informacji w zakładce schron

projekty 600x300 (8)
projekty 600x300 (10)
projekty 600x300 (13)

Informujemy, iż ze względu na powagę naszej inwestycji nie posiadamy oraz nie planujemy posiadać kont w mediach społecznościowych. Obecne na Facebooku konto pod nazwą TwojaTwierdza.pl nie jest naszą własnością . Link obecny na tym profilu przenosi Państwa na naszą stronę Internetową, ponieważ to my jesteśmy właścicielami domeny https://twojatwierdza.pl.


Z poważaniem
Zarząd TwojaTwierdza.pl
We respect your privacy. Your information is safe and will never be shared.
Don't miss out. Subscribe today.
×
×
WordPress Popup